Menu

W najnowszym numerze miesięcznika Hakin9 (11) warto przeczytać artykuł "Mój system - moja twierdza" autorstwa Łukasza Ciesielskiego, szczególnie polecam go użytkownikom systemu operacyjnego Linux, bo to pośrednio o nim jest ten artykuł.

W tekście przedstawiono 4 aplikacji dostępnych dla systemu Linux, które w dużej mierze poprawiają bezpieczeństwo serwera i komputera typu desktop. Chodzi mianowicie o Tripwire, iptables, nmap i Nessus. Tripwire to program, który najogólniej mówiąc sprawdza każdą czynność na komputerze (jeżeli chodzi o pliki), iptables spełnia się bardzo dobrze w roli firewalla, nmap i Nessus służą do skanowania portów.

Wszystkie aplikacje zostały bardzo szczegółowo opisane i poparte przykładami, oprócz tego autor zamieścił cztery listingi, które podsumowują opis aplikacji i są bardzo pomocne dla czytelników, którzy chcieliby użyć owych aplikacji na swoim komputerze.
Poziom trudności artykułu jest średni i nie sprawi żadnych trudności użytkownikom Linuksa, którzy potrafią posługiwać się konsolą, a także czytelnik powinien mieć choć blade pojęcie na temat sieci.

Nie mogę się jednak zgodzić ze stwierdzeniem, że użytkownicy nie używają tych aplikacji, ponieważ nie potrafią ich użyć - pewnie nie jeden administrator mógłby się obrazić.
Ogólnie artykuł bardzo ciekawy, pomocny i rozszerzający horyzonty, a także pokazujący, że o Linuksa także trzeba zadbać.

Notka ta jest powiązana z serwisem Blogvertising.pl

W najnowszym numerze (11) Software Developer's Journal warto przeczytać artykuł na temat właśnie platform blogowych, typu open source opartych na PHP i oczywiście bazach danych. Autorem tekstu jest Lech Albrzykowski.

Użytkownikom Joggera blogi obce nie są i może dlatego mam wątpliwości co do poziomu trudności jakim artykuł jest oznaczony (3). W teście w miarę obiektywnie, ale niezbyt dokładnie (oczywiście z braku miejsca - dokumentacje platform to temat na książki) opisane zostały 4 platformy blogowe, dwie typu Single User - Wordpress (wersja 2.3.2) i Textpattern (wersja 4.0.6) i dwie typu Multi Users - b2evolution (wersja 2.4.0) i LifeType (wersja 1.2.5).

Autor artykułu podzielił opis każdego ze skryptów na mniejsze części - Them-y, Plugin-y, Wsparcie techniczne i dokumentacja i na końcu zestawienie Wad i Zalet skryptu. Oprócz tego w tabelce znajduje się mini zestawienie wszystkich czterech skryptów.

Miałem niemałe doświadczenie z wieloma platformami blogowymi i mogę powiedzieć, że wszystkie najważniejsze informacje zostały zawarte w tym artykule. Wydaję mi się, że osoba posiadające małą wiedzę na temat blogowania i skryptów z nim związanych dzięki zestawieniu Wad i Zalet wybierze odpowiednią opcję dla siebie i nie zdziwi mnie jeżeli w kategorii SU będzie to Wordpress, a w MU będzie to b2evolution.
Autor zadbał także o użytkowników, którzy poczują niedosyt po przeczytaniu artykuły i na końcu przedstawił listę adresów serwisów, na których znajdziemy więcej informacji na temat, który porusza artykuł.

Notka ta jest powiązana z serwisem Blogvertising.pl

Jeden z najlepszych, najbardziej dynamicznie rozwijających się gatunków muzycznych. Magia, inny świat, delikatność i moc. Jeszcze 10 lat temu wszystko powstawało, raczkowało, stawało się co raz lepsze i lepsze. Szczyt doskonałości to lata 2005-2007.

Szkoda, bardzo szkoda, że ta muzyka stała się tak bardzo komercyjna, winę za to ponoszą i artyści i co raz liczniejsi fani, a co za tym idzie właściciele największych komercyjnych stacji radiowych.

Dziś efektem tego jest pełno pseudoartystów, pseudoznawców, pseudogurów, pseudomuzyki, pseudoklubów.. a szkoda. Czy zawsze to co dobre musi być komercyjne? Z jednej strony ta muzyka nie wymaga od słuchacza nic po za zmysłem słuchu, dotyku i emocji, dlatego poezja śpiewana nie wiadomo jakby była dobra nigdy nie będzie komercyjna.

Tai Chi - pomyślałem fajna sprawa, pewnie nawet się nie spocę. Okazało się to prawdą nawet się nie spociłem, ale co z tego, że treningi Tai Chi są strasznie męczące i katastrofalne w skutkach dla kolan i ogólnie stawów kończyn dolnych.

Chodzi się od ściany do ściany w bardzo wolnym tempie, ktoś kto patrzy na to z boku pomyśli, że to lajtowe ćwiczenia, jednak już 10 min po treningu ciężko chodzić o własnych siłach.

Tai Chi dla wybranych..

Do góry