W Japonii to 1. kwietnia jest dniem "przełomu" w Polsce to 1. września, kiedy to dzieci idą do 1. klasy, czy ludzie zaczynają nową pracę, zresztą wtedy jest pierwszy dzień po wakacjach (ktoś powie, że wakacje mogą być kiedykolwiek, ale patrząc na to ile w Polsce trwa lato..). U mnie tym dniem nie jest 1. września, ale raczej 1, października, a to ze względu na to, że zaczyna się wtedy rok akademicki. Patrząc wstecz na ostatnie miesiące - lipiec i sierpień to okres "nicnierobienia", za to wrzesień przyniósł roboty, że siedzę od rana do nocy i nie widzę końca, a tu jeszcze trzeba się psychicznie do uczelni przygotować.. ciężkie życie studenta, ale mam nadzieje, że jak skończę pracować, powstanie coś z czego będę bardzo dumny.. o tym niebawem.



Komentarze:
„Go on! Ask him what terrifying secret!” :)
South Park, tak dla niekumatych ;]
Dodaj komentarz: