Pisałem kiedyś o hanko, ale dla przypomnienia dodam, że jest to japońska pieczątka, którą używa się jako podpis (a podobno gdy jej nie mamy przy sobie wystarczy odcisk palca).
Dorobiłem się w końcu własnego hanko ;))

Teraz czekam jeszcze na kamień i papier ryżowy i można zacząć zabawę z kaligrafią japońską.



Komentarze:
Gdzieś takie robią czy produkcja domowa? :)
Mam swoje imię i nazwisko po japońsku z JPF JugemSystem i też bym się na takie coś pokusił.
szukaj na Allegro ;)
Łukasz Jasiński, dobrze mówię? :P
Dobrze ;)
Dodaj komentarz: