Pytałem dzisiaj kilku kolegów czy będą oglądać ME2008, jeden powiedział, że się tym nie interesuje, a drugi, że będzie ale po.. sesji. Reszta ze zdziwieniem przyjęła moje pytanie, uważając to za coś oczywistego.

Z pewnością większość z Was także będzie oglądać Mistrzostwa Europy, więc także przyjmijmy to za oczywistość. Ciekawy jestem jak spędzicie ten czas tzn gdzie będziecie oglądać mecze, z kim i ile meczy obejrzycie?
Mistrzostwa Europy organizowane są w małych państewkach przez co ilość miejsc na trybunach także jest mała i nieliczni obejrzą mistrzostwa na żywo, są jacyś Joggerowcy, co się wybierają w kierunku Alp?
W większych miastach wielkie koncerny browarnicze ustawią ogródki piwne z telebimami, mimo że nie są głównymi sponsorami ME chcą na nich zarobić. Ktoś kto lubi hałas, piwo i widok pijanych ludzi pewnie się tam pojawi.
Innym rozwiązaniem jest kino, Multikino organizuje wieczór piłkarski, podczas którego można obejrzeć mecz Polska - Niemcy, czy jednak kino to dobre miejsce? możliwe, że tak samo dobre jak każde inne.
W domu pewnie większość z Was będzie oglądać mecze, tak przynajmniej było zawsze.
Dlatego ważniejsze się wydaje z kim ten mecz będziemy oglądać, sami? z przyjaciółmi? a może z tłumem w ogródku piwnym lub innych miejscach i będziemy kibicować Polakom oglądając ich na wielkim telebimie.
Z doświadczenia wiem, że oglądanie meczu, jeszcze z Niemcami w tłumie może się nie raz źle skończyć, bo co gorliwsi i pijani kibice będą chcieli rozładować swoje emocje i nie będą patrzeć co to jest czy kto.. tym bardziej, że bukmacherzy nie dają Polakom wielkich szans na zwycięstwo.
Ja najprawdopodobniej zostanę w domu i to z przyczyn nie zależnych ode mnie, jednak na pozostałe mecze Polaków wybiorę się pewnie do jakiegoś małego pobliskiego pubu. Muszę jeszcze sprawdzić, który z nich posiada Polsat Sport.



Komentarze:
Euro 2008 w sieci
Obudziłem się i ledwo włączyłem komputer, a już spotyka mnie coś związanego z Euro 2008. Google zmieniło logo. Takie będzie przez całość trwania Euro? Jak tak to je sobie z Adblockuje.
Ale to nie wszystko. Potem wszedłem na nas[...[...]
nie będę!
kolejna porażka, tylko że pierwszy raz podczas tej imprezy :)
Ja też nie będe :D
Dlaczego aż tak Ci na Polsat Sporcie zależy?
Ja, kurczę, kupiłem dzisiaj specjalnie telewizor z myślą o euro, a tu dupa, Polsat nie odbiera :P
Więc pewnie mimo sesji będę najeżdżał loka (taka będzie liczba mnoga od lokum?) znajomych. Albo nie oglądał, ale to raczej ostateczność.
Będę oglądał, ale w jakiej ilości dokładnie nie wiem, bo raz, że sesja, dwa – tv mi się popsuł w tym tygodniu. Mam nadzieję, że większość. Na mecz Pol-Ger wybieram się z przyjaciółmi do wspomnianego kina. Eksperyment, bo jeszcze w takim miejscu meczu nie oglądałem :)
PS: „niezależnych” razem ;)
Będę oglądał całe Euro, pewnie większość spotkań w domu.
Raczej w domu (lub ewentualnie u znajomych w domu). W pubie to zawsze albo ktoś będzie zasłaniał, albo miejsca mało (a co to za przyjemność oglądać gdzieś z jakiegoś korytarza i się wychylać nad tłumem?), albo jakieś debile będą się darły, wyzywały od chujów, kurw itd. Lepiej jednak spokojnie w domu na ulubionym fotelu przeżyć piłkarską ucztę z piwkiem w ręku. Do pubu to czasem chodzę na LM lub OE, ale MŚ lub ME to jednak w domu.
w pubie najbardziej mi przeszkadza dym od fajek :/
Ogladac na pewno nie bede, kompletnie mnie to nie interesuje.
mecz z Niemcami będę oglądał prawdopodobnie gdzieś na wrocławskim rynku, bo niestety dziś i jutro mam zajęcia. a tak to pewnie będę śledził w domowym zaciszu albo w tv, albo na sopcaście :)
Tylko i wyłącznie wrocławska Tawerna. Najlepszy klimat. Od paru lat tam mecze oglądam. Pijani mi nie będą przeszkadzać, bo sam będę pijany. Dym od fajek też nie jest przeszkodą, bo pokaz jest na przyklubowym tarasie.
Ja mam teraz finały NBA, Boston vs Lakers, więc mam co oglądać.
w Play-Offach gra się do pierwszych czterech wygranych, więc każda seria może trwać maksymalnie 7 meczy
Pierwsze spotkanie wygrało Boston, ale mam nadzieje że i ostatnie ;)
Polska – Niemcy obejrzę. I zadecyduję czy dalsze mecze również ;)
W domu polsat mi nie odbiera, w „melinie” kolegi chyba jednak tak, bo wlaśnie u niego zamierzam spędzić niedzielny wieczór razem z dość sporą grupą znajomych.
Dodaj komentarz: