Dziś w godzinach porannych odbyła się pewna kulturalna impreza w Ogrodzie Japońskim we Wrocławiu. Pokazy strzelania z łuku zademonstrowała sekcja Aikido, nieraz zdarzało się, że trafiali w sam środek tarczy. W herbaciarni mnich buddyjski (którego można spotkać we Wrocławiu w Dojo przy ulicy Jastrzębia 11) opowiadał o Zazen (krótko mówiąc: medytacji) pokazywał jak to się robił i zachęcał do praktykowania. Kto chciał mógł pod jego okiem przez kilkanaście minut koncentrować się na swoim oddechu, zapraszam na stronę Zazen.pl. W herbaciarni pani Monika zademonstrowała ceremonię parzenia herbaty (o której już co nie co pisał na tym blogu), można była z bliska obserwować cały proces, spróbować jak smakuje zielona herbata czy nawet (akurat mnie spotkał ten zaszczyt) samemu poczuć się jak gospodarz i zaparzyć herbatę japońskimi utensyliami (pomijając fakt, że TVP3 wszystko to nagrywała :P).
Krótko mówiąc, kto nie był niech żałuje, ale.. niech takie tłumy już tam więcej nie goszczą. Zainteresowanie jakie cieszyła się ta impreza było ogromne, nawet organizatorzy nie spodziewali się aż tylu widzów.
P.S.
Dostałem zniżkę 36 złotową w monopolowym za fajna fryzurę.



Komentarze:
Zniżkę... Phi :-D
ja wiem, że zazdrościsz ;p
I tak jestem fajniejszy! Zapytaj… kogokolwiek! :-D :
P B)A która sekcja? :>
tego Ci nie powiem
Sekcja specjalna zawsze lojalna ;-)
Miałem tam być ale zbudziłem się dopiero po 11 wiec nie ruszalem sie z domu (wszak to całe miasto musialbym przejechac i zanim bym dotarl to by sie wsio skończyło. za to bylem wczoraj na regatach w centrum miasta :P )
Dodaj komentarz: