Menu

Pan prezydent nie ma niestety racji, przypomnę, że powiedział:

- Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota.


Co tu dużo mówić, ja się poczułem trochę dotknięty, prezydent sugeruje, że oglądam pornografię, co więcej może mam z związku z tym jakieś problemy? Sugeruje, że wybory to dla mnie rzecz mało ważna.

Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować


Osobiście mi się wydaje, że grupą, którą najłatwiej manipulować to politycy. Wystarczy, że TVN24 będzie mówić ciągle o jakiejś pierdółce, a już kupa polityków będzie miało na ten temat wiele do powiedzenia, aby tylko powiedzieć, aby tylko być w TV. Taka smutna prawda, dziennikarze robią co chcą z Wami politykami.
Dziwnego mamy prezydenta, który nie wie co się dzieje przed wyborami. Nie wie tego, że ludzie często gdzie indziej są zameldowani, gdzie indziej mieszkają, gdzie indziej pracują, a jeszcze gdzie indziej się uczą. Dzięki wyborom przez Internet zaoszczędzimy tym ludziom czas, nerwów i urzędnikom pracy, co więcej Polska będzie uznawana za kraj, który nie boi się Internetu, to wielki krok w stronę informatyzacji. Prezydent może uważa, że Polakom jedynie do szczęścia potrzebny różaniec i radio.

To co człowieka różni od zwierząt to rozum i umiejętne się nim posługiwanie, choć niektórym to nie wychodzi np. mi. Człowiek ma wpisaną w sobie ciekawość do świata, ciekawość do czegoś nowego, nawet najbardziej konserwatywni ludzi. Słysząc na ulicy, w pociągu czy w innym miejscu, gdzie tego byśmy się nie spodziewali, rozmowę dwóch, lub więcej ludzi w innym niż naszym języku powoduje odwrócenie głowy w tym kierunku, a niby normalna rzecz. Człowiek przez swą ciekawość tworzy różne twory, wynalazki gorsze lub lepsze, lecz te wynalazki byłyby niczym, gdyby nie znaleźli się ludzie, którzy chcieli by je używać, przetestować, czy sprawdzić tak o, z ciekawości, właśnie z ciekawości!
Wiele z nich staje się już częścią nas samych, nie wyobrażamy sobie bez nich życia.. taka kolej rzeczy.
Internet już osiągnął ten stan, przez co staje się pomału wylęgarnią pokemonów, którzy czerpią wzorce z innych tych Vipowskich pokemonów, których wylęgarnia jest w Big Brother V, czy oni są ciekawi świata? no pewnie, że są, jednak ta część społeczeństwa chce tylko owych wynalazków używać, sami z siebie nic nie dając, są wielką grupą konsumentów, na których można zarabiać niezłe pieniądze.

Kolejny wpis z serii niesamowitych odkryć..

Do góry