
Na taki pomysł mogli wpaść tylko Japończycy, pewnie niektórzy pomyślą, że to jakiś komercyjny festiwal, aby zwabić cudzoziemców. Dziś z pewnością tak, ale tradycja tego festiwalu sięga XIX wieku (a może i dalej).
Rok w rok w Kawasaki odbywa się Kanamara Matsuri, bo tak właśnie to wydarzenie się nazywa.

Chmara ludzi, pełno fleszy, a pośród nich wielki różowy penis niesiony na barkach. Cała procesja idzie do świątyni, aby tam pomodlić się za zdrowie i bezpieczeństwo dla miejscowych prostytutek. Dziś jak wspomniałem pełno tam cudzoziemców, a także gejów i lesbijek (btw lepszego miejsca na swoją promocje nie mogli znaleźć?)
Festiwal odbywa się wiosną, wśród pięknych kwiatów wiśni. W Polsce by taki festiwal miał rację bytu?




Komentarze:
Gdyby to było forum to bym zripostował tym obrazkiem: http://img186.imageshack.us/img186/4867/albumpicwe5.jpg
coś musi napędzać gospodarke :P
Nasza-procesja.pl no jest aż tak „przyjemna” :-D
Nie mialby. Japonce sa powaleni na tym punkcie, najwieksze skupisko fetyszystow O.o
BBBBlllleeee co za pomysł...
@Arietta: ja bym zrobił jeszcze festiwal piersi :-D
Error777: taki festiwal byłby o wiele bardziej przyzwoity:)
Dodaj komentarz: