Menu


Podsumowanie można robić ogólne lub szczególne, czyli w jakiejś konkretnej dziedzinie. Jeżeli chodzi o podsumowanie ogólne rok 2007 zaliczam do udanych, co do podsumowania szczególnego...

Polityka

Wybory parlamentarne, w których wygrała Platforma Obywatelska. Z wyniku tych wyborów jestem zadowolony nie tylko dlatego, że Prawo i Sprawiedliwość, których rządy mi się nie podobały, zostało odsunięte od władzy. Cieszę się przede wszystkim, że takie ugrupowania jak Liga Polskich Rodzin i Samoobrona skończyły żywot. Nie powinno być miejsca dla takich partii w sejmie. (zaznaczam: w sejmie).
Co do nowego rządu zostałem mile zaskoczony poprawą stosunków z Rosją, jeszcze aby tak tarczę antyrakietową spokojnie rozwiązać...

Muzyka

Rok 2007 pod względem muzycznym był nędzny. Światowa muzyka jakoś mnie nie zachwyciła a rodzima wręcz odpycha.

Film

Także nic ciekawego się nie wydarzyło to znaczy nie było wielkich superprodukcji. Najlepsze filmy roku moim zdaniem to:
- Córka botanika
- 300
- Listy w Iwo Jimy
- Labirynt Fauna
- Michael Clayton

Nowoczesne technologie

Oczywiście pierwsze miejsce zajmuje IPhone, który zrobił furorę w USA, gorzej spisał się w Europie. Duże zamieszanie zrobiły tanie laptopy dla dzieci i (One laptop per child) konsola Wii wyprodukowana przez Nintendo, można tą sytuację konsolową skomentować trafnym przysłowiem: Gdzie dwóch się biję tam trzeci korzysta.

Internet

Portale społecznościowe zdobywają co raz większą popularność - fenomen Naszej-Klasy. Popularność Wykop.pl i blip.pl w Polsce i Digga i Twittera zagranicą. Nowy portal gazeta.pl , na który zacząłem często wchodzić. Nie można zapomnieć także o rosnącej popularności blogów, a zasługi za to zbiera i blogger.pl i wordpress.com. Zauważyć trzeba także, że reklama w sieci co raz bardziej się rozwija i opłaca.

Osobiste

Najlepszy rok w moim życiu? można tak powiedzieć. Zdana bardzo dobrze matura, dostanie się na Teleinformatykę na Wydziale Elektroniki Politechniki Wrocławskiej i jakoś takie radzenie sobie (wszystko na razie zaliczone). 1 marca był mój najszczęśliwszy dzień w życiu, szkoda, że później były troszkę gorsze, ale może się jeszcze uda i szczęście się znajdzie.

Trzeba by także wspomnieć o porażce Windows Visty.



Poprzedni wpis: Japońskie święta
Kolejny wpis: Bezstresowe wychowanie dzieci

Komentarze:

  • kodama
  • 29 grudnia 2007 , 01:32:57

ale żeś się rozpisał... też zrobię podsumowanie, ale z pewnością będzie bardziej chaotyczne
podoba mi się to, w jaki sposób dokumentujesz swoje postrzeganie świata (oprócz paru flame‘ów:P), dlatego mam nadzieję śledzić Twojego bloga również przez przyszły rok :D
Hepi Niu Jer! :D

  • Alvarus
  • 29 grudnia 2007 , 01:33:56

oby było lepiej i najważniejsze, abyśmy zdrowi byli xD

Dodaj komentarz: