
W Japonii bardzo popularne jest ubieranie choinki, ale także i figurki czy kartki przedstawiające stajenkę czy bożą rodzinę. Mikołaj obecny jest także, ale prezenty dają tu rodzice swoim dzieciom (najczęściej zabawki) i one dobrze wiedzą, że to od nich. W każdym domu obecne jest specjalne ciasto świąteczne i słychać kolędy.
Jeżeli chodzi o ludzi młodych, a wręcz młode pary, to oni święta spędzają we dwójkę, a nie z rodziną, także obdarowując się prezentami. Wieczór 24.XII spędzają jedząc uroczystą, romantyczną i magiczną kolacja zakończoną nocą w hotelu, podczas której wiadomo do czego dochodzi.
メリークリスマス



Komentarze:
Co w tym dziwnego. W Japonii chrześcijaństwo to margines (może z kilka %). Całe te święta to tylko zwyczaj przejęty od Amerykanów.
A taki kolacyjny wieczór zakończony „wiadomo czym” to przecież sama przyjemność :-).
Już się przestraszyłam (czytając poprzednią notkę), że nie masz zamiaru wspominać o ukochanej Japonii:)
Kurisumasu onegai gozaimasu!
Love hotele to najlepsze, co wymyślili, Japończycy, więc nie wiem, skąd ta zgryźliwość %)
Pozdrawiam,
K.
A skąd masz tę informację o kartkach ze stajenką i świętą Rodziną? W Sapporo poza sklepikiem przykościelnym (i może jednym chrześcijańskim, choć ostatnio tam nie byłem) takich nie widziałem. Owszem są z Mikołajem, ale ze stajenką – nie.
miczek Miczek, to chyba zależy (od liczby obcokrajowców / wielkości miasta?), ponieważ mój wujek, który trochę spędził w Okayamie (gdzie jest dużo ośrodków R&D, a co za tym idzie, dużo obcokrajowców), przysyłał mojej Babci kartki z Jezuskiem, stajenką itp... Wiesz, popyt kreuje podaż :DAlvarusCzekam na wpis o japońskim Nowym Roku!
Sapporo jest 5. co do ilości mieszkańców miastem Japonii, więc małe nie jest. Nie twierdzę, że kartek takich nie można kupić (bo sam parę kupiłem), ale wątpię, by były popularne. Popularne w Japonii są kartki na Nowy Rok (te wysyła się obowiązkowo do wielu osób), a nie na Boże Narodzenie.
O Nowym Roku będzie, coś będę musiał sklecić :P
Alvarus: tak, tak Nowy Rok!
Miczek: Aaa… teraz rozumiem, popularne z pewnością nie są, to racja. Chodziło mi jedynie o to, że takowe istnieją :]
Moja lektorka j. japońskiego powiedziała, iż to właśnie Nowy Rok w Japonii roztacza atmosferę podobną do tej, jaką my mamy w Święte tzn. rodzinności i bycia z bliskimi… czy to prawda? ;)
Alvarus, szybko pisz o nowym roku, bo zaraz Ci w komentach wszystko opiszemy :D
spodobała mi się ta kartka: http://www.japanprobe.com/wp-content/uploads/card-003-a.jpg
ale tam ani śladu Jezuska!
chyba, że ta małpka nieźle się maskuje… ;)
Dodaj komentarz: