Można mówić o wielki pechu. Wrocław po raz kolejny przegrał EXPO, co najgorsze Koreańczycy nie grali fair, sprawa druga mieli więcej pieniędzy na promocje, to samo tyczy się Marokańczyków. Tyle, że bez kasy da się wygrać, przykład EURO 2012, źle, że żaden z rządów nie postarał się o odpowiednie lobby. Nie dziwie się już Wrocławowi, że nie będzie startował o organizacje EXPO w kolejnych latach, jeżeli władze miasta pozostawione są samemu sobie, jeżeli rząd ma to daleko w dupie, to po co się wysilać i błagać, aby premier, czy minister spraw zagranicznych pojechał na konferencję. Dla nich się liczy tylko Warszawa i Kraków.
Bardzo to boli, przynajmniej mnie, jestem z Wrocławiem związany od zawsze.
Wygrało koreańskie Yoesu (I runda: 68 II runda: 77)
Drugie miejsce Tanger (I runda: 59 II runda: 63)
Wrocław odpadł w I rundzie dostając 13 głosów
Na nic się przydał apel o fair play, zresztą został on wyśmiany przez Koreańców



Komentarze:
Niestety to było do przewidzenia.
P.S. Dawno nic nie pisałeś... i mam wrażenie, że tu się pozmieniało… dobrze mi się wydaje?
to jest tylko takie tymczasowe.. no i nie mam czasu, aby cos pisac i aby cos tu robic :( mysle, że za tydzien bedzie lepiej ;)
Ej ej ej.. ale jakby czcionka lepsza czy coś rozciągnięte bardziej? Nie wiem.. wydaje mi się?
Niestety, obawiam się, że taki jest współczesny świat. Fair-play swoją drogą, ale to impreza stricte komercyjna, więc liczy się kasa. Koreańczycy mają EXPO a my zostaliśmy ze swoimi zasadami.
jak jedzie zdrojewski i wałęsa na promocję miasta..
kto miał jechac? był jeszcze Polański
prezydent, premier. prezydent Wrocławia?
omg, Dutkiewicz był.. a co do głów państwa to napisałem..
fakt, co do Dutkiewicza masz rację, sry. no to ja podzielam Twoją opinię.
czyli się rozumiemy ;P
ano :]
Dodaj komentarz: